Członek zespołu doradczego przy ministrze infrastruktury, zapowiedział poważne zmiany w kursach na prawo jazdy.

Jedną z propozycji jest obowiązek corocznego zdawania egzaminu teoretycznego po to, żeby kierowca orientował się w zmieniających się przepisach.

Autorzy propozycji zmian w przepisach są przekonani, że coroczne zdawanie egzaminu z teorii to bardzo słuszne rozwiązanie, bo przepisy zbyt często się zmieniają, a kierowcy zbyt często zapominają o tym, że trzeba na bieżąco śledzić te zmiany. Dlatego nie może być tak, że zdaje się egzamin raz i dostaje się dożywotnie uprawnienia.

Na szczęście "na razie" jest to tylko propozycja. 

Korekty wymagają też egzaminacyjne pytania teoretyczne oraz sposób szkolenia praktycznego. Kursanci powinni np. nauczyć się zwracać większą uwagę na obserwowanie ruchu drogowego.

Oprócz zmiany w przepisach, potrzebna jest też zmiana mentalności instruktorów i egzaminatorów. Powinni oni bardziej otworzyć się na ludzi, którzy przychodzą na egzaminy państwowe. Ponieważ w efekcie chodzi o bezpieczeństwo wielu obywateli. Mogłoby się to zmienić, jeśli zrezygnujemy z kształcenia w zakresie „zadań egzaminacyjnych” a przejdziemy do kształcenia umiejętności.