Jak poinformowali wczoraj na konferencji prasowej Jerzy Owsiak ze względów formalnych przestaje istnieć festiwal Przystanek Woodstock. Otrzymał on jednocześnie nową nazwę PolANDRock Festival. Niezmiennie fani dobrej muzyki i zabawny spotykać się będą w Kostrzynie nad Odrą.

Jak wyjaśnił Owsiak, przez ostanie 23 lata polski festiwal utożsamiany z wolnością i brakiem komercji mógł bezpłatnie korzystać z praw do nazwy Woodstock. Amerykańscy właściciele nazwy nie rościli jak dotąd żadnych pretensji finansowych. Po 23 latach doszło jednak do zmiany właściciela, którym stała się komercyjna agencja. W związku z tą zmianą niemożliwe jest korzystanie z nazwy Woodstock na dotąd obowiązujących zasadach.  

"Do nikogo nie mamy pretensji. Taki jest dziś standard, taki jest świat. Bardzo doceniamy życzliwość Michaela Langa, jego przyjaźń i to, że przez tyle lat dzielił się z nami swoim historycznym osiągnięciem, jakim było stworzenie marki i festiwalu Woodstock" - powiedział Owsiak.

Jurek Owsiak zapewnił również, że nie zmieni się formuła festiwalu - będzie on nadal darmowy i niebiletowany. Jego celem nadal pozostanie wyrażenie wdzięczności za zaangażowanie i hojność podczas corocznych zbiórek w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Na koniec Owsiak zaprosił również na najbliższy festiwal: "Przybywajcie do nas w sierpniu! Znów poczujemy tę radość bycia ze sobą. Znów zostawimy na kilka dni wszelkie troski, problemy, zmęczenie polską codziennością. Wspólnie z Wami zbudujemy tak cudowny świat społeczeństwa obywatelskiego. Świat tolerancji, otwartości, szacunku i wolności."