Wojtek Samojluk pochodzi z Oleśnicy. Na co dzień mieszka i pracuje we Wrocławiu jako broker finansowy. Jako jeden z nielicznych kandydatów nie był wcześniej związany z modelingiem, a do konkursu zgłosił się spontanicznie za namową koleżanki. W niedzielę, 3 września ma szansę na uzyskanie tytułu najprzystojniejszego mężczyzny z Polsce.

Jak sam przyznaje do wzięcia udziału w konkursie namówiła go koleżanka. Mimo, iż początkowo pomysł wydawał mu się szalony - Wojtek po dłuższym namyśle postanowił pojechać do Warszawy i wziąć udział w castingu.

Od tego czasu minęło kilka miesięcy, a dziś 27- letni broker mieszkający we Wrocławiu należy do elity najprzystojniejszych mężczyzn w Polsce. Jak można wytłumaczyć to pasmo następujących po sobie sukcesów? - Wszystko da się wypracować. Za każdym razem trzeba dawać z siebie 200 procent. - mówi finalista konkursu na Mistera Polski. I nie ukrywa, że dbanie o sylwetka kosztuje go wiele wyrzeczeń.

Ciekawostką jest fakt, że Wojtek nigdy wcześniej nie miał do czynienia z modelingiem. Show-biznes też był mu obcy. Z każdą kolejną wizytą w studiu telewizyjnym czy radiowym można było zauważyć postępy przystojnego bruneta. Początkowo nieśmiały z czasem nabierał pewności siebie. W opinii znajomych i przyjaciół jest człowiekiem potrafiącym narzucić sobie żelazną dyscyplinę.

W niedzielę, 3 sierpnia w Airport Hotel Okęcie odbędzie się gala Mister Polski 2017, podczas której Wojtek zmierzy się z dziewiętnastką pozostałych kandydatów. Jeden z uczestników sięgnie po prestiżowy tytuł Mistera Polski 2017. My oczywiście trzymamy kciuki za Wojtka!

Wszystkich pragnących bliżej poznać Wojtka zapraszamy na Instagrama: Wojtek.samojluk





Więcej o konkursie przeczytasz TUTAJ.