Po znowelizowaniu ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych powstanie rejestr upraw genetycznie modyfikowanych (GMO). Nowelizacja zakłada też, że Rzeczpospolita Polska jest wolna od upraw GMO. Taką ustawę podpisał niedawno prezydent.

Celem tej ustawy jest wdrożenie do polskiego porządku prawnego dyrektywy unijnej, która reguluje kwestie „zamierzonego uwolnienia organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) do środowiska”. Ponadto wkomponowuje się ona w wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 2014 r. Chodzi o niewdrożenie przez Polskę niektórych zapisów regulujących kwestie zgłaszania, rejestracji, powiadamiania o uprawach GMO opinii publicznej.

Dzięki ustawie powstanie rejestr upraw genetycznie modyfikowanych (GMO). Aby wpisać uprawę do rejestru, trzeba wcześniej uzyskać zgodę wszystkich właścicieli nieruchomości położonych w promieniu 30 km od granic zewnętrznych działki, na której planuje się uprawę GMO. Potrzebna jest też dokumentacja, która potwierdzi, że uprawa GMO nie będzie miała negatywnego wpływu na bezpieczeństwo środowiska oraz opinie, które będą akceptowały zamiar uprawy wydane przez radę gminy, radę powiatu i sejmik województwa. Poza tym obszar, na którym planuje się uprawę GMO, nie może znajdować się w mniejszej odległości niż 30 km od ustanowionych form ochrony przyrody.

Ustawa wprowadza też szczegółowe rozwiązania prawne, które mają wykluczyć wszystkie uprawy genetycznie modyfikowane z polskiego rolnictwa. Przepisy te ustanawiają zasadę, że Rzeczpospolita Polska jest wolna od upraw GMO.

Nowela, wobec naruszających te przepisy, przewiduje grzywny i kary pozbawienia wolności od trzech miesięcy do 12 lat w zależności od przewinienia.
Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia