Książki, które zdobyły tytuł bestsellera, z czasem stają się doskonałym materiałem do nakręcenia na ich podstawie filmów. W wielu przypadkach ekranizacje również stały się hitem – przyciągnęły do kin miliony widzów i zapewniły producentom ogromne zyski. Sprawdźmy, które z nich można zdecydowanie uznać za udane. Ich lista jest naprawdę długa.

Które ekranizacje można uznać za sukces?

Na liście autorów, których książki przeniesiono na ekran, możemy umieścić wiele znanych i cenionych postaci tej branży. Na pewno znakomitym wynikiem pod tym względem może się pochwalić słynny Stephen King, którego wiele książek doczekało się udanych ekranizacji. Wśród nich na pewno należy wymienić takie filmy, jak:

  • Skazani na Shawshank – film Franka Darabonta okazał się ogromnym sukcesem. Nakręcono go w 1994 roku. Historia została opowiedziana w dokładnie w taki sposób, jak przedstawiono ją w książce. Film ten przez lata utrzymywał się na szczycie rankingu serwisu IMDb. Sam King nie był przekonany, czy ta historia jest na pewno dobrym pomysłem na ekranizację. Tymczasem film do dziś jest chętnie oglądany przy okazji kolejnych powtórek telewizyjnych. Produkcja koncentruje się na walce o przetrwanie i nadziei, a także pokazuje, jak wygląda życie za więziennymi murami.
  • Carrie – kolejna pozycja, której tytuł jest zapewne znany wszystkim kinomaniakom. Prześladowana przez rówieśników Carrie odkrywa u siebie zdolności paranormalne. Horror zdobył dwie nagrody i doczekał się nawet nowej wersji. W tym przypadku sam King miał duże wątpliwości już na etapie pisania książki. Twierdził, że taka historia nie ma szans na powodzenie, a tymczasem odniosła ona duży sukces. Była to pierwsza książka Kinga, a film nakręcono w 1976 roku.
  • Zielona mila – film nakręcony w 1999 roku nie został doceniony przez krytyków, ale już widzowie odebrali go zdecydowanie pozytywnie. Jedną z głównych ról odegrał w nim Tom Hanks, natomiast bohaterem dzieła był dokonujący cudów John Coffey, którego niesłusznie oskarżono o morderstwo dwóch dziewczynek. Film jest dosyć długi, jednak sama historia piękna i wzruszająca.

Ekranizacje innych autorów

King to tylko jeden z wielu autorów, których ekranizacje książek odniosły sukces. Wśród dzieł innych twórców znajdziemy następujące filmy:

  • Ojciec Chrzestny – jeden z popularniejszych filmów w historii kina, który uznawany jest za lepszy od literackiego pierwowzoru. Dla wielu to również najlepsza ekranizacja w historii. Oparty jest on na powieści Mario Puzo. Całość trzyma w napięciu i po prostu wciąga.
  • Milczenie owiec – kolejny tytuł, który choć trafił do kin dawno temu, to musi być znany większości kinomaniaków. Pojawił się na ekranach w 1991 roku, a powstał na podstawie książki Thomasa Harrisa. To kolejny przykład ekranizacji, która została uznana za lepszą niż książka. Na uwagę zasługuje tutaj na pewno wyjątkowa rola Anthony’ego Hopkinsa. Film zdobył ogromną liczbę nagród. Opowiada o tym, jak seryjny morderca i agentka FBI łączą siły, aby znaleźć przestępcę, który obdziera swoje ofiary ze skóry.
  • Władca Pierścieni – ekranizacja dzieła Tolkiena nie jest idealna, wręcz nawet daleko jej do tego, ale na pewno Peter Jackson stworzył najlepsze widowisko fantasy, jakie dotąd mogliśmy zobaczyć w kinach. Wprawdzie fani powieści narzekali, że reżyser zbyt mocno zmienił historię, ale i tak film należy uznać za ogromny sukces – również pod względem finansowym.
  • To nie jest kraj dla starych ludzi – ekranizacja książki Cormaca McCarthy’ego to brutalne kino, które jednak dzięki znakomitym rolom Javiera Bardema i Tommy’ego Lee Jonesa potrafiło chwycić za gardło. Do wszystkiego doszły świetne dialogi, co ostatecznie dało produkcji braci Coen Oscara. Film swoją premierę miał w 2007 roku i, pomijając wspomnianego Oscara, doczekał się ogromnej liczby nagród.

Dobra książka przepisem na hit kinowy?

Wcale nie każde dzieło filmowe oparte na książce było udane. Za niewypał uznano m.in. popularne Inferno. Jednak rzeczywiście całe mnóstwo ekranizacji odniosło ogromny sukces. Dzisiaj wiele z nich możemy oglądać, mając pakiet Canal+ w UPC. Oczywiście mowa zarówno o hitach starszych, jak i nowszych.