W miniony weekend wrocławskie drużyny walczyły o zwycięstwa w roli gospodarzy.

1. Śląsk ponownie zwycięski. Wrocławianie pokonali na własnym stadionie Koronę Kielce 3:0.

Piłkarze wrocławskiego klubu rozegrali w piątek naprawdę niezłe spotkanie. Choć już na samym początku meczu mogli przegrywać 0:1. Na szczęście piłkę zmierzającą prosto do bramki doskonałym wślizgiem wybił Piotr Celeban, który niedawno przedłużył kontrakt z zielono-biało-czerwonymi. Wspomniana sytuacja podziałała mobilizująco na WKS. Groźne ataki piłkarzy Jana Urbana, przyniosły w 32 minucie rzut karny, który chwilę później pewnie wykorzystał Morioka. Śląsk starał się podwyższyć prowadzenie, ale do przerwy wynik spotkania się nie zmienił. Druga część meczu to dalsze ataki zespołu ze stolicy Dolnego Śląska i praktycznie brak odpowiedzi gości. Gdyby nie dobra postawa bramkarza Korony – Borjana, pojedynek obu drużyn mógłby skończyć się pogromem gości. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 3:0. Druga bramka dla zespołu z Wrocławia była golem samobójczym Radka Dejmka, trzecia zaś trafieniem z rzutu karnego Bilińskiego. Śląsk wciąż ma szansę na awans do czołowej ósemki Ekstraklasy i pewne utrzymanie. Do zajmującej 8. miejsce Korony traci już tylko 3 punkty.

 

2. Ślęza walczyła z CCC Polkowice w półfinale Basket Ligi Kobiet

Pierwsze dwa mecze derbowej rywalizacji rozegrano w naszym mieście. Spotkanie numer 1 odbyło się w sobotę. Po bardzo zaciętym meczu, w którym to jednak Ślęza niemal cały czas musiała gonić wynik, CCC wygrało zaledwie dwoma punktami - 64:66. Najlepsza w ekipie z naszego miasta była zdobywczyni 17 punktów Sharnee-Zoll Norman. Okazja do rewanżu nadarzyła się już w niedzielę. Ponownie w hali AWF-u kibice zobaczyli rywalizację dwóch równorzędnych zespołów. Długi czas wynik spotkania oscylował w okolicach remisu. Oba zespoły wychodziły na niewielkie prowadzenia, jednak dzięki dobrej 4. kwarcie meczu, tym razem z wiktorii cieszyć mogły się koszykarki Ślęzy. Wynik drugiego meczu to 62:52. Tym razem najskuteczniejszą zawodniczką drużyny trenera Rusina była Marissa Kastanek – 20 punktów. W najbliższy weekend rywalizacja między Ślęzą a CCC przeniesie się do Polkowic. Awans do finału zagwarantuje sobie drużyna, która wygra 3 mecze (stan rywalizacji 1:1).    

 

3. Na koniec warto przypomnieć, że już jutro pierwszy mecz półfinałowy w Orlen Lidze Kobiet rozegrają siatkarki Impelu. Wrocławianki zmierzą się na wyjeździe z Grot Budowlanymi Łódź. Początek spotkania o 20:30.