Śmiało można powiedzieć, że rzeki we Wrocławiu stają się coraz czystsze, a przede wszystkim Odra. Ludzie widząc lepsze stany rzek próbują się w nich kąpać.

"Jeśli chodzi o cały odcinek, który jest na terenie Wrocławia, jest to obszar tak zwanego szlaku żeglugowego, a w takich miejscach obowiązuje zakaz kąpieli. Stąd też, niestety, ale na terenie całego Wrocławia nie możemy się kąpać w Odrze" - tłumaczy Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji.

Przed kąpaniem się w rzekach ostrzega również Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe

"Nie ma nadzoru ratownika. Nie znamy też tak naprawdę takiego kąpieliska i nie wiemy czy ono jest bezpieczne. Przede wszystkim może nam się też coś stać: skurcz, jakieś inne dziwne rzeczy. Wtedy nie będziemy wiedzieli jak się zachować" - opowiada Piotr Uroda z dolnośląskiego WOPR-u.

Według przepisów, policja przyłapanej osobie na kąpaniu się w zakazanym miejscu może wystawić mandat nawet do 250 złotych.

Zauważyłeś znajdującego się w rzece, który potrzebuje pomocy? Natychmiast powiadom policję lub WOPR o całej sytuacji. Numer alarmowy do dolnośląskiego WOPR-u to 984.