W kościele katolickim sierpień tradycyjnie jest miesiącem trzeźwości. Oznacza to, że praktykujący katolik przez 31 dni powinien powstrzymać się od spożywania napojów alkoholowych. Ale tym razem biskupi poszli dalej i zaapelowali do wiernych o 100 dni abstynencji dla uczczenie setnej rocznicy odzyskania niepodległości.

- Od soboty 4 sierpnia do niedzieli 11 listopada tego roku to jest właśnie 100 dni. Niech to będzie 100 dni abstynencji na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę - powiedział bp Tadeusz Bronakowski.
Biskupi uważają, że trzeźwość jest fundamentem walki o niepodległość, a alkoholizm jest zagrożeniem dla narodu. „Chcemy, żeby rodziło się jak najwięcej dzieci w silnych i stabilnych rodzinach. Tymczasem alkohol to jedno z największych zagrożeń dla rodziny, to źródło rozwodów, przemocy i dramatów. Chcemy rozwijać się gospodarczo, a jednocześnie co roku marnotrawimy miliardy złotych na pokrycie kosztów nadmiernego spożycia alkoholu. Mamy ambicję być społeczeństwem zdrowym, a alkohol powoduje liczne choroby, w tym nowotwory. Alkohol odbiera rocznie życie tysiącom Polaków. Chcemy być społeczeństwem praworządnym, a tymczasem nadużywanie alkoholu jest jednym z głównych czynników popełniania przestępstw, zwłaszcza tych najcięższych” – napisali biskupi w apelu do wiernych.
Tymczasem Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych publikuje dane, z których wynika, że statystyczny Polak wypija rocznie 9,37 litrów czystego spirytusu. Najczęściej pijemy piwo (58,4%), wyroby spirytusowe (34,2%) oraz wina i miody pitne (7,4%). W 2014 roku wartość sprzedanego w Polsce alkoholu wyniosła prawie 35 mld złotych.