Według informacji podawanych przez portal tvn24.pl, dzisiaj w szpitalu w Jastrzębie-Zdroju zmarł młody polski żużlowiec - Krystian Rempała, który w ubiegłą niedzielę miał pechowy wypadek na torze w Rybniku.

Podczas trwania jednego z biegów w zawodnika Unii Tarnów wjechał na pierwszym wirażu Kacper Woryna. Młody uczestnik  podczas zawodów w Rybniku zgubił swój niedopięty kask i z dużą siłą uderzył głową w tor, a potem w bandę.


W dniu dzisiejszym w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju zmarł Krystian Rempała - poinformowała sport.tvn24.pl rzecznik placówki Alicja Brocka. 18-letni żużlowiec w zeszłą niedzielę miał koszmarny wypadek na torze w Rybniku.W dniu dzisiejszym w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju zmarł Krystian Rempała - poinformowała sport.tvn24.pl rzecznik placówki Alicja Brocka. 18-letni żużlowiec w zeszłą niedzielę miał koszmarny wypadek na torze w Rybniku. W zawodnika Unii Tarnów w trakcie jednego z biegów wjechał na pierwszym wirażu Kacper Woryna. Rempała zgubił niedopięty kask i z impetem uderzył głową w tor, a następnie w bandę. Woryna również był poszkodowany, ale po jakimś czasie dał radę o własnych siłach zejść do boksów. Rempałę musiała zabrać karetka. W wyniku obrażeń stwierdzono u niego obrzęk oraz krwiaka mózgu. W szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju był operowany i trafił na OIOM, gdzie przebywał w stanie krytycznym. (http://www.tvn24.pl)