Technologia Powermat, która właśnie wchodzi do Polski może uwolnić nas od kłopotów z rozładowanymi bateriami telefonów. Przyniesie ona wiele korzyści: klienci sklepów czy barów będą mogli bezprzewodowo naładować telefon, a właściciele takich punktów dostaną nowe narzędzie do marketingowej komunikacji.

System Powermat to nic innego jak indukcja elektromagnetyczna. Tam, gdzie zostanie on zainstalowany będą specjalne maty wbudowane czy to w stoliki, czy inne miejsca, w których można położyć telefon. Do jego naładowania będzie potrzebna darmowa aplikacja- Powermat- dostępna na systemy Android oraz iOS. Potem tylko kładzie się telefon czy inne urządzenie w wyznaczonym miejscu. Dzięki pierścieniom ładującym, PowerRing, możliwe też będzie ładowanie takich telefonów, które nie są fabrycznie dostosowane do ładowania bezprzewodowego.

Zainstalowanie w lokalu systemu Powermat pozwoli jego właścicielowi zwiększyć przychody- twierdzą przedstawiciele firmy, która ten system wprowadza do Polski, bo dzięki temu będzie mógł pozyskać nowych klientów, a także bardziej zaangażować obecnych, np. przez możliwość wyświetlania w czasie rzeczywistym spersonalizowanych informacji o promocjach.

Pytanie jednak, czy będziemy chcieli ładować swoje telefony bez podpinania ich do gniazdka? Powermat Technologies przeprowadził w Stanach Zjednoczonych badania na ten temat. Wynika z nich, że 93% respondentów wybrałoby np. na spotkanie towarzyskie takie miejsce, gdzie można bezprzewodowo naładować telefon. Tyle samo poleciłoby to miejsce swoim przyjaciołom. 86% ankietowanych zadeklarowało, że w w takim miejscu chętnie spędziłoby więcej czasu niż w lokalu, w którym nie można naładować telefonu, a 85% jest zdania, że system Powermat może wyraźnie poprawić wizerunek marki lokalu.