Zamknięte pod koniec sierpnia bieżącego roku z powodu zniszczeń jakie spowodował wandal, Przejście Świdnickie zostało ponownie otwarte dla ruchu pieszych.

Pod koniec tegorocznych wakacji, pewnego dnia i wcześnie rano jeden z przechodniów zgłosił do Centrum Zarządzania Kryzysowego, że doszło do zdemolowania Przejścia Świdnickiego przez jakiegoś wandala. W ten czas doszło do wyrwania jednej z granitowych kul, które znajdowały się na ulicy Świdnickiej i zostały zrzucone w dół po schodach. W rezultacie zniszczeniu uległy schody i ściany Przejścia Świdnickiego czego efektem było zamknięcie przejścia. Spowodowane przez granitowe kule zniszczenia były na tyle duże, że mogłyby zagrać bezpieczeństwu pieszych.

Zlecenie naprawy podziemnego korytarza zostało wydane przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta Wrocławia. Powierzone zadanie zostało ukończone w ubiegłą środę i już po odbiorze technicznym jest możliwość korzystania z Przejścia Świdnickiego.

W ramach remontu podziemnego tunelu wymienione zostały kafle na schodach i okładziny ścian. Koszty napraw wyniosły 33.000 złotych.

Wrocławski wandal Przejścia Świdnickiego przez długi czas był poszukiwany przez funkcjonariuszy policji. W momencie niszczenia przejścia mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Akt wandalizmu zarejestrowały kamery z monitoringu. Wandal został zatrzymany dopiero kilka dni tematu, a okazał się nim 41-letni mieszkaniec Wrocławia, który teraz odpowie przed sądem, a za popełnione czyny może grozić mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności . 

Wrocławscy policjanci długo poszukiwali mężczyzny, który jak się okazało po pijanemu, wyrwał kulę i zniszczył Przejście Świdnickie. Zarejestrowały go wówczas kamery monitoringu. Udało się go odnaleźć i zatrzymać dopiero kilka dni temu. To 41-letni mieszkaniec Wrocławia. Mężczyzna odpowie za zniszczenie mienia. Może mu grozić nawet 5 lat więzienia.