Pomysł jest rewolucyjny, ale biorąc pod uwagę fakt, że wiele osób wciąż podczas upałów zostawia czworonogi w nagrzanym samochodzie, jak najbardziej należy ocenić go pozytywnie. Mowa o przygotowanym specjalnie dla naszych psów miejscu, w którym mogą bezpiecznie poczekać do czasu aż wrócimy z zakupów.

„Aleja 4 łap” działać będzie do końca sierpnia. Właściciel każdego psa wybierający się do Alei Bielany może skorzystać z niej za darmo po uprzednim wypełnieniu stosownego formularza oraz zapoznaniu się z regulaminem strefy dla czworonogów. W celu załatwienia tych formalności należy udać się do punktu informacyjnego galerii handlowej.

W „Alei 4 łap” na psa czekać będzie zacienione miejsce z dostępem do wody. Dla mniej towarzyskich piesków przygotowano także budy, w których będą mogły skryć się i w spokoju poczekać na swego pana. Właściciele zwierząt otrzymywać będą kluczyki do obroży połączonej ze smyczą, dzięki czemu psy pozostaną bezpieczne - nikt nie będzie mógł uprowadzić naszego ulubieńca.

Warto też wspomnieć, że osoby zarządzające Aleją Bielany mądrze wprowadziły ograniczenie, jeśli chodzi o maksymalny czas pozostawienia pupili w „Alei 4 łap”. Wynosi ono 2 godziny. Dzięki temu zabiegowi przygotowana strefa ma stać się swego rodzaju „poczekalnią” dla psów, jednocześnie chroniąc zwierzęta przed wielogodzinnym czekaniem na swych właścicieli.

„Aleja 4 łap” otwarta jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 10:00 do 21:00 oraz w sobotę i niedzielę w godzinach od 10:00 do 20:00.